Historia Polski na spinaczach

Ostatnio moja córka wzięła się za historię.

Chodzi o konkretne 30 lat z historii Polski.

Bardzo chciałam pomóc jej uświadomić sobie kolejność wydarzeń.

Zaproponowałam więc zrobienie mini osi czasu z karteczek zaczepionych spinaczami na sznurku.

historia na spinaczach

Ma to tę ogromną zaletę, że ręcznie wypisane kartki można przesuwać kiedy dojdzie więcej szczegółów.

Akurat u nas w domu sznurek wisi przy stole, gdzie jemy więc jest okazja do codziennego opatrywania się z karteczkami.

Ideą pomysłu jest również to, że nie wszystko jest robione naraz.

Dzięki temu wraca się do tematu i za każdym razem dokładając nową kartkę trzeba się zastanowić między którymi wydarzeniami ją umieścić.

Oś czasu

Dawno temu zrobiłam oś czasu, w której chciałam pokazać dzieciom bieg historii, a jednocześnie móc doklejać do niej na bieżąco to co pojawi się w naszych rozmowach.

Kolorową taśmą na ścianie pod sufitem wykleiłam oś, która biegła od okna do okna, dookoła pokoju. Zakończona była strzałką, która miała oznaczać, że historia nadal trwa i „dzieje się” cały czas.

oś czasu

Długo się głowiłam jak zmieścić na jednej osi dinozaury, piramidy i narodzenie moich dzieci, a w międzyczasie jeszcze pierwsze kroki na księżycu.

Od roku „0” podzieliłam całą długość na odcinki po sto lat, oprócz ostatnich stu lat czyli od 1900 roku i od 2000 roku, które są dłuższe aby zmieściły się na nich elementy z życia dzieci.

oś czasu

Czasy najdawniejsze są pełne pętli z taśmy, które mają uzmysłowić dzieciom, że wówczas minęło dużo czasu :).

oś czasu

Nie jest na pewno najdokładniejszy sposób, szczególnie na uzmysłowienie jak krótko żyje człowiek w stosunku do wieku ziemi.

Tym niemniej wiele rzeczy można na nim pokazać, np. kolejność zdarzeń.

No i … jest dostępny non stop.

Nawet jeśli nie udało mi się dokleić konkretnego obrazka, to mogliśmy porozmawiać gdzie taki obrazek powinien być umieszczony.