Miejskie safari

Pomysłem na wyprawę może być miejskie safari. To poszukiwanie zwierząt w mieście.. również tych na budynkach, rzeźbach i plakatach. Może to być praktyczne dla tych, którzy mieszkają w bloku z dala od większych parków. Wówczas wystarczy wyjść przed klatkę i rozejrzeć się w poszukiwaniu owadów i ptaków oraz … plakatów i reklam, na których znajdziemy podobizny zwierząt.

Ten pomysł zaczerpnęłam od Anny Komorowskiej z jej strony internetowej www.ekokalendarz.pl .

Ciało z filcu

Ciało, które nazywam „Ewa” i narządy są wycięte grubego filcu. Do tego dochodzą napisy i tablica kontrolna. Również czterolatek może układać narządy jak puzzle, ponieważ na ciele jest widoczny zarys. „Ewa” bardzo pomaga przy rozpoczynaniu przygody z poznawaniem ciała ludzkiego.

Najłatwiej jest układać poszczególne układy oddzielnie, ale oczywiście można złożyć również całość.

Układ krwionośny jest o tyle bardziej skomplikowany, że żyły i tętnice są zrobione z muliny. Dzięki temu mogą zobrazować również naczynia włosowate po rozdzieleniu końcówek:)

Moja młodsza córka bardzo nie lubiła na początku tych wiszących nitek, więc kładąc serce po prostu zwijała tętnice i żyły w kłębek.

Takie ciało można zrobić samemu wykorzystując gruby filc albo zamówić gotowe na stronie www.szyciemontessori.pl

Potem następnie później

Jak pomóc dziecku tworzyć opowiadania bez ciągłego powtarzania słowa: „potem”?

Ci którzy nie mają oporów mogą jednorazowo napisać wyrazy najbardziej typowe na palcach ręki po to aby potem już bez napisów same palce pomagały przy historiach.
Ja napisałam: NAJPIERW, POTEM, NASTĘPNIE, PÓŹNIEJ, NA KONIEC


Ci, którzy wolą tego nie robić mogą nakleić na palcach nalepki z napisami.

Mówiąc wybraną historyjkę można wykorzystać zginanie palców jak przy liczeniu albo odwrotnie zaginając palec z już „wykorzystanym” napisem.


Nawet młodsze dzieci, które jeszcze nie umieją czytać ale już opowiadają historie mogą wykorzystać takie nalepki i powtarzać po dorosłym. W takim przypadku łatwiej jest zdejmować nalepki z palców i naklejać na papier.

Kartka-domek z piernika

Pomysł na kartkę w kształcie domku z piernika znalazłam w internecie.

Zaskakująco szybkie było jej wykonanie. Potrzebny był tylko biały mazak permanentny oraz brązowy gruby papier. Jak zawsze do wykonania kartek polecam bloki kolorowe w formacie A5. (Przy okazji okazało się, że istnieją bloki A5 w różnych odcieniach brązu.)

Biały mazak można zastąpić białą farbą albo białą kredką. Wówczas jednak efekt nie jest tak szybki i efektowny.

Po złożeniu na pół brązowej kartki A5 wycięłam kształt dachu i komina a następnie namalowałam falką – jak lukier na pierniczkach – zarys domu, okna i drzwi. Potem wycięłam drzwi. A w środku były życzenia!