Nawlekanie jarzębiny

Nadszedł czas na jarzębinę!

jarzebina

Najpierw z moją trzylatką wybrałyśmy się na spacer specjalnie po jarzębinowe kuleczki.

To świetna okazja, żeby porozmawiać o drzewie, o jego liściach, korze i najbardziej atrakcyjnych – owocach.

zbieranie jarzebiny

Następnie wzięłyśmy igłę i nitkę.

Jedyny istotny szczegół jest taki, że przy małych dzieciach najlepiej sprawdza się igła bez ostrego czubka.

Można takie kupić w pasmanteriach jako igły do haftowania.

nawlekanie jarzebiny

nawlekanie jarzebiny

nawlekanie jarzebiny

Jest to świetny wstęp do szycia!

 

Segregowanie kształtów

Dzięki znalezieniu guzików o ciekawych kształtach zrobiłam pomoc, w której dziecko segreguje koła, trójkąty i prostokąty.

segregowanie kształtów

Można zrobić też podział na koła, trójkąty i kwadraty dla tych, którzy uważają, że nie ma co komplikować spraw na pewnym etapie.

(Każdy kwadrat jest prostokątem, ale nie każdy prostokąt jest kwadratem.

Stąd podział na prostokąty i kwadraty byłby nielogiczny.)

 

 

 

 

 

Wkręcanie śrub

Od dawna marzyłam o tym, żeby moja córka mogła ćwiczyć używanie śrubokrętu.

wkrecanie srub

Poza zwykłym praktycznym zastosowaniem świetnie doskonali to manualnie.

Wiem, że wkręcanie śrubek jest zalecane przez pedagogów dla dysgrafików.

W te wakacje się udało! Potęga instytucji dziadek!

Jako mało doświadczony majsterkowicz nie wiedziałam jak się do tego zabrać.

W końcu okazało się, że oszlifowany kawałek drewna, śruby bez ostrych końców, śrubokręt i wiertarka wystarczą.

Wykorzystałam do tego celu kawałek malowany na drewnie nie do końca udany obrazek.

Teraz myślę, że zwykły kawałek drewna bez żadnych obrazków byłby lepszy 🙁

wkrecanie srub

Dzięki dziadkowi mieliśmy i śruby i dziury.

wkrecanie srub

Moja córka wpatrzona obserwowała dziadka używającego wiertarki.

Teraz mamy świetną pomoc, która cieszy również gości mojej córki, których rodzice widząc zainteresowanie swoich dzieci przestają śmiać się z nietypowości zabawki.

wkrecanie srub

Jeśli chodzi o szczegóły to najpierw chciałam zacząć od tradycyjnego śrubokrętu, z czasem okazało się, że śrubokręt „gwiazdka” jest łatwiejszy.

Teraz mamy dwa.

A moja córka wybiera śrubki i ma dodatkowo zadanie selekcji.

 

Plastelinowa wyspa i jezioro

Wreszcie udało mi się wprowadzić w życie montessoriański pomysł na przedstawienie dzieciom pojęcia wyspy i jeziora!

wyspa i jezioro z plasteliny

Zaczęłam od uformowania masy brązowawej plasteliny.

Włożyłam ją do płaskiego naczynia i wycięłam plastikowym nożykiem otwór w plastelinie.

(Można też wziąć dwa naczynia.)

Po ułożeniu jedno obok drugiego zalałam je wodą.

Opowiedziałam, że stworzyłam wyspę i jezioro.

Moja starsza córka dodała do wody rybkę i  jezioro stało się jeszcze atrakcyjniejsze!

rybka w jeziorze

 

 

Przelewanie wody

Kiedy jedno z moich dzieci było małe znaleźliśmy się na wakacjach, gdzie nie było wielu zabawek.

Specjalnie się nie zmartwiłam słysząc w uszach dźwięczące zdanie, że kreatywne zabawki produkują mało kreatywne dzieci, a mało kreatywne zabawki produkują kreatywne dzieci.

Moja córka dostała dwa kubeczki do przelewania wody w kąpieli i to miała być super atrakcja.

Co więcej okazało się, że faktycznie BYŁA super atrakcją!

przelewanie wody

przelewanie wody

W domu po powrocie postanowiłam zrobić to samo.

Na wannie postawiłam dwa pojemniczki tym razem już innej wielkości, a z czasem doszła butelka.

nalewanie wody do butelki

Przy okazji świetny był również trening zakręcania i odkręcania butelek.

Inne zabawki nie były potrzebne w kąpieli.

Czasami tylko zamieniałam naczynia na inne.

Zresztą sama woda też jest fascynująca:

zabawa z woda

Teraz jako trzylatek moja córka całkiem nieźle potrafi wlać wodę do szklanki, co, zarówno ją jak i mnie, bardzo cieszy!

Flora i fauna dla dzieci

Flora i fauna nie są wyrazami, które łatwo zapadają dzieciom w głowie.

Zrobiłam bardzo prostą pomoc, która ma pomóc w zapamiętaniu.

Pod dwoma kartonikami z napisami „FLORA” i „FAUNA” rozkłada się plastikowe zwierzęta oraz rośliny.

Oczywiście można wykorzystać obrazki, ale przedmioty będą atrakcyjniejsze.

flora i fauna

Pozostaje pytanie jak skojarzyć faunę ze zwierzętami a florę z roślinami?

Wiadomo, że chodzi o rośliny i zwierzęta, ale które jest które?

Moja jedenastolatka zapamiętała, że flora to roślinność bo „fleur” po francusku to kwiat.

Myślę, że „flower” z angielskiego też może zadziałać.

(Flora była rzymską boginią kwiatów.)

flora

Ale można zacząć też od fauny i powiązać ją z Faunem z kozimi nogami i brodą z Narnii albo z warszawskich Łazienek.

fauna

Skarbonka z guzikami

Tam gdzie miałam okazję obserwować pracę dzieci w przedszkolu Montessori, dzieci uwielbiały tę pomoc.

Potrzebne były guziki oraz  pudełko przypominające skarbonkę, z otworem w którym mieszczą się guziki oraz z możliwością łatwego otwierania.

Ja wykorzystałam pudełko po cukierkach w formie skarbonki i płaskie pudełko jako podstawkę, na którą można guziki wysypać.

skarbonka z guzików

skarbonka z guzików

Oś czasu

Dawno temu zrobiłam oś czasu, w której chciałam pokazać dzieciom bieg historii, a jednocześnie móc doklejać do niej na bieżąco to co pojawi się w naszych rozmowach.

Kolorową taśmą na ścianie pod sufitem wykleiłam oś, która biegła od okna do okna, dookoła pokoju. Zakończona była strzałką, która miała oznaczać, że historia nadal trwa i „dzieje się” cały czas.

oś czasu

Długo się głowiłam jak zmieścić na jednej osi dinozaury, piramidy i narodzenie moich dzieci, a w międzyczasie jeszcze pierwsze kroki na księżycu.

Od roku „0” podzieliłam całą długość na odcinki po sto lat, oprócz ostatnich stu lat czyli od 1900 roku i od 2000 roku, które są dłuższe aby zmieściły się na nich elementy z życia dzieci.

oś czasu

Czasy najdawniejsze są pełne pętli z taśmy, które mają uzmysłowić dzieciom, że wówczas minęło dużo czasu :).

oś czasu

Nie jest na pewno najdokładniejszy sposób, szczególnie na uzmysłowienie jak krótko żyje człowiek w stosunku do wieku ziemi.

Tym niemniej wiele rzeczy można na nim pokazać, np. kolejność zdarzeń.

No i … jest dostępny non stop.

Nawet jeśli nie udało mi się dokleić konkretnego obrazka, to mogliśmy porozmawiać gdzie taki obrazek powinien być umieszczony.

Nawlekanie korali

Jakiś czas temu zawitały pod nasz dach korale do nawlekania.

Zaczęło się kiedy mała miała niecałe dwa lata.

nawlekanie korali nawlekanie korali

nawlekanie korali

Wszystko odbywało się stopniowo.

Najpierw celem było zauważenie i trafienie w otwór, z czasem przewleczenie i na koniec utrzymanie korali na sznurku.

nawlekanie korali

Oczywiście proponuję duże korale, ale niekoniecznie muszą to być specjalne zestawy ze sklepu z zabawkami.

Korale z dużą dziurką można kupić w pasmanterii, odzyskać ze starych naszyjników albo zrobić z modeliny.

Sznurkiem może być sznurówka z zawiązanym dużym supłem na końcu, ale plastikowy sznurek – łatwy do nawlekania bo dość sztywny.